Sex Therapy | Gorąca linia



- Chodź do domu, cipko - przemówił. - Jutro pójdziemy razem z tobą. Ja też pójdę. - Dałam słowo, księiż. Nie mogę wrócić do budyneku, dopóki nie wykonam tego, co obiecałam. miłośnik minety stał długo w milciżniu, później powiedział: - może masz słuszność. Tedy idź, siostro, oraz niech cię prowadzi! Niby cień wpełzła szara postać Krystyny w mrok, który pochłonął ją zupełnie. Kiedy kochanek od seksu przez telefon syn Haldora zjawił się obok niej, rzekła - głos jej był urywany, mówiła w ogromnym podnieceniu: - Wracaj, nie prosiłam cię zgoła, byś mi towarzyszył.

Tagi dla artykułu:

hipsterzytutaj
Top